Dobry sposób na pierwsze spotkanie

Pierwsze spotkanie to ważny moment dla każdej znajomości internetowej już chociażby dlatego, że przestaje ona być internetowa. Konieczne jest wybranie odpowiedniego miejsca, które pozwoli nam na spokojne i bezpieczne nawiązanie znajomości już w sposób tradycyjny.

Miejsce pierwszego spotkania

Miejsce pierwszego spotkania musi być koniecznie miejscem publicznym i jednocześnie miejscem, które dobrze znamy. Musimy się w nim dobrze czuć i poruszać się w nim swobodnie. Ważne jest też, by być w tym miejscu osobą w pełni niezależną. Oznacza to, że musimy spotkanie zorganizować tak, by w każdej chwili można było wyjść i odjechać, najlepiej własnym samochodem.

Przygotowanie do pierwszego spotkania

Pierwsze spotkanie nie powinno się odbywać w miejscu, które należy do nas lub jest z nami związane. Nie powinien to być na pewno nasz dom, nie powinna to być kawiarnia, w której pracujemy czy restauracja prowadzona przez siostrę. Ważne jest tutaj zachowanie dystansu i niewpuszczanie osoby widzianej tak naprawdę po raz pierwszy do intymnej strefy naszego życia.

Kiedy już umówimy się w miejscu omówionym wcześniej, warto jest powstrzymać się z dzieleniem informacjami na temat tego, jak dotrzemy na miejsce spotkania czy co będziemy robić w międzyczasie. Wygodna może się wydawać propozycja podwiezienia na miejsce czy odwiezienia do domu na koniec spotkania, ale lepiej jest jednak mimo wszystko zrezygnować z takiego ułatwiania sobie życia. Można później tego żałować.

Jeszcze jedną i ważną kwestią jest to, by o naszej wizycie w miejscu spotkania wiedziały także inne osoby, najlepiej przyjaciele i ktoś z rodziny.

Czego nie robić na idealnej randce?

Nawet jeśli randka przebiega idealnie, warto się trzymać podstawowego scenariusza spotkania. Według niego pierwsze spotkanie to spotkanie typowo zapoznawcze, w czasie którego nie powinno się jeszcze ani wyciągać za daleko idących wniosków, ani tym bardziej za dużo o sobie ujawniać.

W czasie pierwszego spotkania nie podejmujemy decyzji o związku na resztę życica, nie sprowadzamy nikogo do domu, nie pożyczamy ani grosza i w nic nie inwestujemy, a już na pewno nie godzimy się na wspólny wyjazd.

Nie są to żadne zasady, które komukolwiek wiązałyby ręce. Nazwanie ich zasadami zdroworozsądkowymi to bardzo delikatne ujęcie sprawy. Trzymanie się ich to konieczność, dzięki której możliwe jest bezpieczne i spokojne przetrwanie spotkania, po którym może się w kolejnych dniach zdarzyć bardzo wiele.

Dodaj komentarz